Unia pozostawiła zakaz wprowadzania na rynek produktów związanych z wylesianiem, ale ograniczyła biurokrację w łańcuchu wołowiny. Mały producent z Polski złoży jedno uproszczone zgłoszenie, nie deklarację przy każdej sprzedaży.

Kto zgłosi bydło w systemie EUDR?
Pierwotna konstrukcja unijnego rozporządzenia EUDR oznaczała, że kolejne podmioty uczestniczące w obrocie bydłem i wołowiną miały powtarzać procedury służące udowodnieniu, że produkcja nie była związana z wylesianiem. Obowiązki obejmowały deklaracje należytej staranności, geolokalizację miejsc produkcji oraz przekazywanie informacji przez cały łańcuch dostaw.
Przed wejściem przepisów w życie Unia zmieniła jednak ten model – obecnie odpowiedzialność za przeprowadzenie należytej staranności spoczywa przede wszystkim na pierwszym podmiocie wprowadzającym bydło lub produkt na rynek. Kolejni sprzedawcy nie będą powtarzali tej samej procedury i składali następnych deklaracji dotyczących tej samej sztuki.
Dla producentów bydła działających w Polsce najważniejsze jest wprowadzenie osobnej kategorii mikro- i małych podmiotów pierwotnych: jeżeli producent spełnia jej warunki, zamiast deklaracji składanej przy każdej sprzedaży będzie przekazywał do unijnego systemu jedno uproszczone zgłoszenie. Polska została sklasyfikowana jako państwo niskiego ryzyka wylesiania, dlatego krajowi producenci mogą korzystać z uproszczonego trybu.
Jedno zgłoszenie zamiast wielu deklaracji
Komisja Europejska wyjaśnia w wytycznych z 13 lipca 2026 r., że mikro- lub małym podmiotem pierwotnym może być osoba fizyczna albo mikro- lub małe przedsiębiorstwo, które w państwie niskiego ryzyka wprowadza na rynek bydło przez siebie utrzymywane. W polskich warunkach dotyczy to producenta sprzedającego po raz pierwszy zwierzę pochodzące z własnego gospodarstwa.
Taki producent nadal pozostaje podmiotem odpowiedzialnym za zgodność produkcji z EUDR, ale nie będzie musiał przy każdej transakcji sporządzać nowej deklaracji należytej staranności – złoży jednorazowe uproszczone zgłoszenie, które powinno być aktualizowane w przypadku istotnych zmian. Otrzymany numer identyfikacyjny będzie następnie przekazywany kolejnemu uczestnikowi łańcucha.
Uproszczenie obejmuje również sposób wskazania miejsca produkcji: mikro- i mały podmiot pierwotny będzie mógł podać adres gospodarstwa zamiast jego współrzędnych geograficznych, o ile adres jednoznacznie wskazuje miejsce utrzymywania bydła.
Nie oznacza to zniesienia identyfikacji zwierząt ani obowiązku zachowania informacji o ich pochodzeniu – producent nadal musi zapewnić zgodność bydła z rozporządzeniem, gromadzić wymagane dane i posiadać procedury pozwalające wykazać, że zwierzęta nie pochodziły z terenów wylesionych po 31 grudnia 2020 r. Jednak w państwie niskiego ryzyka nie będzie przeprowadzał pełnej oceny ryzyka i działań ograniczających ryzyko, jeżeli nie uzyska informacji wskazujących na możliwość naruszenia przepisów.
Kolejny sprzedawca nie zaczyna od początku
Wytyczne Komisji rozstrzygają również, kto ponosi główną odpowiedzialność w łańcuchu obrotu żywym bydłem. Operatorem jest pierwsza osoba fizyczna lub prawna wprowadzająca zwierzę na rynek; kolejni sprzedawcy tej samej sztuki są już podmiotami handlowymi i nie przeprowadzają ponownie należytej staranności ani nie składają własnej deklaracji: ich obowiązki sprowadzają się przede wszystkim do zachowania informacji o dostawcy i odbiorcy oraz numeru deklaracji albo uproszczonego zgłoszenia otrzymanego od operatora.
Podmioty działające dalej w łańcuchu nie mają również obowiązku samodzielnego sprawdzania całej procedury przeprowadzonej wcześniej – dodatkowa weryfikacja będzie konieczna dopiero wtedy, gdy pojawią się wiarygodne informacje wskazujące na ryzyko naruszenia EUDR.
To zasadnicza zmiana w stosunku do modelu, w którym obowiązek składania deklaracji był powielany przez kolejne przedsiębiorstwa – w sektorze bydła, gdzie zwierzę może przejść przez kilka gospodarstw, pośrednika, ubojnię i zakład przetwórczy, każdorazowe odtwarzanie tej samej procedury tworzyłoby wielokrotną sprawozdawczość dotyczącą jednego zwierzęcia.
Polska w grupie niskiego ryzyka
Klasyfikacja państw decyduje o zakresie obowiązków – ponieważ Polska, podobnie jak pozostałe państwa Unii Europejskiej, została zaliczona do grupy niskiego ryzyka, operator korzystający wyłącznie z bydła pochodzącego z takich państw zbiera informacje wymagane przez rozporządzenie, ale co do zasady nie przeprowadza pełnej oceny ryzyka i nie wdraża środków jego ograniczania.
Inne zasady dotyczą pochodzenia ze znacznej części Ameryki Południowej. Argentyna, Brazylia i Paragwaj zostały sklasyfikowane jako państwa standardowego ryzyka, w związku z tym importer wprowadzający pochodzące stamtąd bydło lub wołowinę na rynek UE pozostaje operatorem zobowiązanym do złożenia deklaracji należytej staranności; musi uzyskać informacje o wszystkich gospodarstwach, w których zwierzę było utrzymywane, ocenić ryzyko i – jeżeli nie jest ono znikome – zastosować środki prowadzące do jego ograniczenia.
Kiedy EUDR zacznie obowiązywać?
Rozporządzenie zacznie być stosowane 30 grudnia 2026 r. wobec dużych i średnich operatorów. Mikro- i małe podmioty otrzymały dodatkowe sześć miesięcy – w ich przypadku główne obowiązki zaczną obowiązywać 30 czerwca 2027 r.
Czas ten ma zostać wykorzystany na uruchomienie systemu informatycznego, rejestrację podmiotów oraz przygotowanie danych pozwalających śledzić pochodzenie produktów. W przypadku bydła identyfikacja obejmuje miejsca, w których zwierzę było utrzymywane od urodzenia do uboju; dla mikro- i małych podmiotów pierwotnych z państw niskiego ryzyka wystarczy adres gospodarstwa, natomiast więksi operatorzy będą posługiwali się geolokalizacją.
EUDR nadal obejmuje żywe bydło, świeżą, chłodzoną i mrożoną wołowinę, określone podroby oraz niektóre przetwory mięsne, natomiast w lipcu 2026 r. Komisja przyjęła również akt przewidujący usunięcie z zakresu rozporządzenia skór bydlęcych i wyrobów skórzanych, proponując jednocześnie objęcie przepisami mrożonych języków wołowych – przy czym nowe produkty mają podlegać regulacji dopiero od 30 grudnia 2027 r.
Koszty mniejsze o 75%
Komisja Europejska szacuje, że zmiany przyjęte w latach 2024–2026 mogą zmniejszyć roczne koszty przestrzegania EUDR o około 75% w porównaniu z pierwotnie projektowanym systemem, a największa redukcja obciążeń ma dotyczyć mikro- i małych producentów pierwotnych, przedsiębiorstw zaopatrujących się w państwach niskiego ryzyka oraz podmiotów działających dalej w łańcuchu dostaw.
Jest to na razie prognoza Komisji, a rzeczywisty koszt będzie zależał od sposobu działania unijnego systemu informatycznego oraz wykorzystania danych, które już znajdują się w krajowych systemach identyfikacji bydła. Jednak wraz ze zmianą rozporządzenia znika najbardziej uciążliwa część pierwotnego modelu – wielokrotne udowadnianie tego samego przez każdego kolejnego uczestnika łańcucha. Dla polskiego producenta bydła oznacza to obowiązek uporządkowania danych o gospodarstwie, ale nie tworzenie nowej dokumentacji przy każdej sprzedaży zwierzęcia.



