Komisja Europejska ogłosiła unijną strategię produkcji zwierzęcej. Wyraźnie uznała w niej, że produkcja zwierzęca jest elementem strategicznej autonomii UE, ale postawiła warunki jej rozwoju: jakość, dobrostan, niższą emisyjność, lokalną bazę paszową i zdolność działania w zorganizowanym łańcuchu.

Czerwone bydło mięsne leżące na zielonym pastwisku, w tle pole kukurydzy i ogrodzenie.
Komisja docenia produkcję zwierzęcą

Komisja Europejska ogłosiła 7 lipca 2026 r. unijną strategię produkcji zwierzęcej. Komunikatowi „EU strategy on livestock” towarzyszy dokument roboczy SWD(2026) 576 final „The EU livestock sector”, w którym Komisja przedstawia diagnozę sektora, dane gospodarcze i środowiskowe oraz uzasadnienie przyjętego kierunku. Równolegle opublikowano także „Pytania i odpowiedzi dotyczące strategii dotyczącej hodowli zwierząt i planu działania na rzecz białka”.

Produkcja zwierzęca została określona jako „essential part of European food security and strategic autonomy”. Komisja przypomina, że sektor odpowiada za ok. 40 proc. całkowitej wartości produkcji rolniczej w UE, zapewnia wysokiej jakości białko, ma silną orientację eksportową, wspiera około 7 mln miejsc pracy w łańcuchu rolno-spożywczym i obejmuje około 4 mln gospodarstw. Według Komisji produkcja zwierzęca stanowi również 42 proc. unijnej siły roboczej w rolnictwie.

W dokumencie pojawia się także wyraźne uznanie funkcji pozaprodukcyjnych sektora. Komisja pisze, że produkcja zwierzęca wspiera gospodarkę obszarów wiejskich i biogospodarkę, dostarczając surowców dla przemysłów niezwiązanych bezpośrednio z żywnością, takich jak nawozy czy wełna. Wskazuje również, że systemy ekstensywne pomagają utrzymywać bioróżnorodność, a trwałe użytki zielone wspierają magazynowanie węgla i zachowanie krajobrazu.

Produkcja zwierzęca pod presją

Jednocześnie Komisja sama przyznaje, że producenci zwierząt w UE są pod presją. Wśród głównych wyzwań wymienia wysokie i zmienne koszty nakładów, niepewność rynkową, częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe, choroby zwierząt, ograniczoną siłę negocjacyjną rolników oraz lukę finansową w produkcji zwierzęcej oszacowaną w 2022 r. na 18,7 mld euro, czyli około 30 proc. całej luki finansowej unijnego rolnictwa.

Równocześnie dokument roboczy pokazuje, że trwa proces koncentracji produkcji: w latach 2005–2025 pogłowie bydła w UE zmniejszyło się o 10 proc., trzody chlewnej o 15 proc., a owiec i kóz po 26 proc., wzrost zanotował tylko drób. Jednocześnie udział gospodarstw utrzymujących zwierzęta spadł z 55,7 proc. w 2010 r. do 41 proc. w 2020 r., a 6 proc. gospodarstw koncentruje ponad 70 proc. unijnych dużych jednostek przeliczeniowych zwierząt.

W tym kontekście szczególne znaczenie mają dane o gospodarstwach mieszanych. Komisja wskazuje, że większość gospodarstw poniżej 5 LSU, czyli poniżej 5 dużych jednostek przeliczeniowych zwierząt, działa w systemach mieszanych, zwłaszcza w Rumunii i Polsce. W dokumencie roboczym stwierdza też, że niskie dochody gospodarstw mieszanych wynikają głównie z małej skali, a Polska i Rumunia reprezentują ponad 55 proc. gospodarstw mieszanych roślinno-zwierzęcych oraz 66 proc. tych poniżej 10 jednostek przeliczeniowych.

Warunki dla gospodarstw

Strategia wskazuje warunki dalszego funkcjonowania sektora. Pierwszym twardym warunkiem jest redukcja emisji. Komisja zapowiada opracowanie zharmonizowanej metodyki mierzenia emisji gazów cieplarnianych z produkcji zwierzęcej na poziomie gospodarstwa. Zapowiada także przekazanie państwom członkowskim zestawu najskuteczniejszych praktyk ograniczania zanieczyszczenia powietrza i emisji gazów cieplarnianych. Wskazuje, że połączenie narzędzi politycznych, technologii, innowacji w genetyce, hodowli i żywieniu może przyczynić się do redukcji emisji o 16 proc. do 2035 r.

Drugim warunkiem jest dobrostan. Komisja zapowiada, że do końca 2026 r. przedstawi projekt aktualizacji przepisów dotyczących kur niosek i brojlerów, a w 2027 r. projekt dotyczący dobrostanu świń. W strategii pojawia się także zapowiedź ograniczania praktyk takich jak systematyczne zabijanie jednodniowych kogucików oraz lepszego monitorowania wskaźników dobrostanu zwierząt przy użyciu rozwiązań technicznych.

Komisja podkreśla przy tym, że równoważne warunki dobrostanowe mają spełniać produkty importowane do UE – w uzasadnieniu czytamy, że ma to odpowiadać na oczekiwania etyczne obywateli, zapewnić równe warunki konkurencji i chronić unijnych rolników przed nieuczciwą konkurencją.

Pastwiska, obornik i RENURE

Kolejny warunek dotyczy pasz. Obecnie UE jest zależna od importowanego białka paszowego – import pokrywa 25 proc. białka wykorzystywanego do żywienia zwierząt w UE. Celem planu białkowego jest zwiększenie udziału białka z unijnych roślin oleistych i wysokobiałkowych z obecnych 25 proc. do 35 proc. w 2035 r. Z realizacją tego celu powiązany jest rozwój lokalnych i ekstensywnych systemów żywienia opartych na trwałych użytkach zielonych.

W strategii poruszono również zagadnienie obornika, pofermentu, biogazu i gospodarki składnikami pokarmowymi. Komisja informuje, że pracuje nad dalszym wsparciem zrównoważonego wykorzystania obornika i bioodpadów, w tym nad możliwym rozszerzeniem ram RENURE na pofermenty przy odpowiednich zabezpieczeniach środowiskowych. Pierwsze wstępne wyniki tych prac mają pojawić się w trzecim kwartale 2026 r.

Finansowanie i ryzyko. Największy test strategii

Komisja zapowiada prace nad dedykowanym finansowym systemem zarządzania ryzykiem w kolejnych wieloletnich ramach finansowych, razem z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym i instytucjami finansowymi. System ma obejmować potrzeby ubezpieczeniowe i reasekuracyjne związane z ryzykiem klimatycznym. Do tego ma dojść podręcznik operacyjny dla państw członkowskich dotyczący zarządzania ryzykiem oraz działania w sprawie chorób zwierząt, w tym wytyczne dotyczące szczepień prewencyjnych.

W obszarze WPR Komisja wskazuje, że wsparcie dochodowe dla producentów zwierząt ma pozostać ważnym elementem polityki po 2027 r. W propozycjach dotyczących przyszłej WPR zachowane mają być płatności związane z produkcją dla przeżuwaczy, a wsparcie obszarowe związane z produkcją ma zostać rozszerzone na trawy i inne pastewne rośliny zielne. Dodatkowe wsparcie ma być możliwe dla gospodarstw mieszanych, gospodarstw na obszarach zagrożonych porzuceniem produkcji oraz gospodarstw działających w warunkach ograniczeń naturalnych.

EU Livestock Strategy – wnioski dla polskiego sektora

Z perspektywy polskiej produkcji bydła mięsnego EU Livestock Strategy może stać się punktem odniesienia w kilku obszarach.

Pierwszym jest system jakości QMP, który porządkuje wymagania jakościowe i dobrostanowe, łącząc produkcję z redukcją emisji. Im mocniej unijna polityka będzie wiązać produkcję zwierzęcą z mierzalnymi standardami, tym większe znaczenie będą miały systemy pozwalające te standardy pokazać.

Drugim jest ekoschemat niskoemisyjny dla bydła. Zapowiedź metodyki mierzenia emisji na poziomie gospodarstwa i zestawu praktyk redukcyjnych to wskazówka, że należy wzmacniać instrumenty, które premiują praktyki ograniczające presję środowiskową: efektywniejsze żywienie, gospodarkę obornikiem i włączanie produkcji zwierzęcej w obieg składników pokarmowych.

Trzecim obszarem są środki na dobrostan. Przy dalszym podnoszeniu standardów i modernizacji prawa dobrostanowego ciężar finansowania tych zmian staje się jednym z podstawowych wyzwań dla polskiego Planu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego. Wyższe wymagania bez odpowiedniego wsparcia zwiększą koszty produkcji, a w gospodarstwach o słabszej pozycji kapitałowej mogą przyspieszyć rezygnację ze zwierząt.

Czwartym obszarem są krótsze łańcuchy dostaw i sprzedaż bezpośrednia. Strategia przesuwa punkt ciężkości w stronę produkcji premium, definiowanej przez lokalność produkcji, dobrostan, sposób żywienia i dostępność dla konsumenta. Taki model wymaga wzmocnienia kanałów sprzedaży bezpośredniej, lokalnego przetwórstwa i skutecznej komunikacji z konsumentem.

Piątym obszarem jest organizacja producentów. Komisja wskazuje na ograniczoną siłę negocjacyjną rolników jako jedno z wyzwań sektora. Jednocześnie dane o małej skali gospodarstw mieszanych, szczególnie w Polsce i Rumunii, pokazują, że pojedyncze gospodarstwo będzie miało coraz większy problem z obsługą wymogów, certyfikacji, dokumentacji, inwestycji i negocjacji. Wspólna sprzedaż, wspólne standardy, wspólne doradztwo, wspólne dane i silniejsza pozycja wobec przetwórstwa oraz handlu stają się odpowiedzią nie tylko na problem ceny, lecz także na problem rosnących wymagań regulacyjnych i rynkowych.

Strategia premium

EU Livestock Strategy można więc czytać jako zmianę tonu Komisji wobec produkcji zwierzęcej. Sektor został uznany za potrzebny dla bezpieczeństwa żywnościowego, strategicznej autonomii, obszarów wiejskich, krajobrazu i bioróżnorodności. Jednocześnie Komisja wyraźnie pokazuje, że przyszłość będzie należeć do produkcji zdolnej udowodnić standard: jakościowy, dobrostanowy, środowiskowy, paszowy, organizacyjny i rynkowy.

Dla polskiego sektora wołowiny oznacza to wejście w logikę produkcji premium: system, pochodzenie, certyfikację, dane, dobrostan, niższą emisyjność, lokalne pasze, trwałe użytki zielone, krótszy łańcuch i zorganizowanych producentów. W dokumentach Komisji znajdują się argumenty dla takiego kierunku – o tym, czy stanie się on impulsem do wzmocnienia produkcji zwierzęcej, czy kolejnym etapem selekcji gospodarstw przez koszty i regulacje, zdecydują akty wykonawcze, finansowanie, zasada wzajemności wobec importu i zdolność producentów do działania wspólnie.

#FunduszePromocji

Privacy Preference Center