Rada Sektora Wołowiny pokazuje, że strategia „Polska Wołowina 2030” przynosi konkretne efekty: QMP rośnie w gospodarstwach, marka „Polska Wołowina” zyskuje fundament produkcyjny, a sektor wchodzi do debaty o przyszłości polityki rolnej państwa.

Rosnąca pozycja sektora wołowiny

Rada Sektora Wołowiny od lat konsekwentnie buduje pozycję sektora poprzez systemowe układanie całego łańcucha dostaw: od standardów produkcji i certyfikacji w gospodarstwach, przez promocję polskiej wołowiny na rynkach międzynarodowych, współpracę z zakładami mięsnymi przy budowie silnej marki narodowej, aż po aktywną obecność w debacie o przyszłości polskiego rolnictwa.

Wzrost o 90% liczby wskazań systemu QMP we wnioskach dobrostanowych, prace nad praktykami niskoemisyjnymi i rozwój marki „Polska Wołowina” są dowodem na skuteczność realizacji strategii „Polska Wołowina 2030”. Udział przedstawicieli RSW w nowoutworzonej Radzie ds. Rynków Rolnych to kolejny etap budowy silnej pozycji sektora, ale też wkład w projektowanie polityki rolnej państwa.

Produkcja bydła mięsnego nową szansą Polski

Produkcja bydła mięsnego może stać się dla Polski jedną z najważniejszych odpowiedzi na zmianę warunków konkurencji w Europie. Wobec perspektywy wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i dalszego wzrostu presji w produkcji roślinnej, polskie rolnictwo nie powinno opierać swojej przyszłości wyłącznie na zwiększaniu skali upraw zbóż, kukurydzy czy rzepaku.

Polska może budować przewagę tam, gdzie liczy się specjalizacja, jakość, certyfikacja, przetwórstwo, rozpoznawalna marka i zdolność do tworzenia produktu premium. Wołowina daje taką szansę: ma silną pozycję eksportową, zaplecze przetwórcze, system jakości QMP i projekt marki „Polska Wołowina”, który może przesunąć sektor z logiki sprzedaży surowca do logiki budowania wartości.

Tę perspektywę podkreśla Tomasz Parzybut, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP, wskazując, że polska wołowina ma przed sobą duże możliwości rozwoju, ponieważ sektor ma jednocześnie zasoby produkcyjne, zaplecze przetwórcze, system jakości i możliwości eksportowe.

– Polska wołowina ma przed sobą naprawdę duże możliwości rozwoju, bo mamy bazę paszową, mamy pastwiska, mamy też grunty, które można lepiej wykorzystać, a do tego bardzo dobre zaplecze przetwórcze, świetnych rzeźników i wędliniarzy oraz system QMP, który umożliwia produkcję wysokiej jakości mięsa – mówi Tomasz Parzybut.

Jak dodaje, te przewagi są widoczne także na rynkach zagranicznych. Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP prowadzi działania promocyjne m.in. w Singapurze, Japonii i Korei, gdzie polska wołowina jest odbierana jako produkt wysokiej jakości.

– Mamy też duże możliwości eksportowe – jako Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP realizujemy programy m.in. w Singapurze, Japonii i Korei i wszędzie tam polska wołowina jest odbierana jako produkt wysokiej jakości. Naszą przewagą jest też dobrostan zwierząt, który w wielu krajach jest nieznany – wskazuje Tomasz Parzybut.

Dlatego produkcja bydła mięsnego nie powinna być traktowana jako jeden z wielu segmentów rolnictwa, ale jako kierunek, który może wzmocnić pozycję Polski w nowym układzie konkurencji. To szczególnie ważne w momencie, gdy polityka rolna państwa będzie musiała odpowiedzieć jednocześnie na presję importową, przyszłe rozszerzenie Unii Europejskiej, wymagania klimatyczne oraz konieczność budowania wartości dodanej w kraju.

Quality Meat Program jako narzędzie polityki rolnej

Liczba wskazań praktyki QMP we wnioskach o płatności dobrostanowe wzrosła z 1448 w poprzedniej kampanii do 2735, co oznacza wzrost o blisko 90%. Największą dynamikę odnotowano w segmencie opasów, gdzie liczba wskazań wzrosła z 741 do 1431, natomiast w przypadku krów mamek nastąpił wzrost z 707 do 1304 wskazań.

To kluczowy sygnał dla polskiej polityki rolnej: system jakości przestał być postrzegany wyłącznie jako narzędzie potrzebne zakładom mięsnym, handlowi czy eksporterom, a stał się instrumentem budowania pozycji polskiego rolnictwa.

Żywność premium zwiększa szanse na współpracę międzynarodową, otwieranie nowych rynków oraz skuteczniejszą ochronę interesów polskiego rolnictwa w warunkach rosnącej konkurencji. Polska wołowina może, przy odpowiednim wsparciu instytucjonalnym, stać się narodowym produktem eksportowym, a produkcja bydła mięsnego – jednym z filarów polskiego rolnictwa.

Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, zwraca uwagę, że skala wzrostu QMP oznacza już nie tylko sukces branżowy, lecz także ważny argument dla polityki rolnej państwa.

– Wzrost liczby wskazań QMP z 1448 do 2735 oznacza, że system jakości zaczyna osiągać skalę istotną z punktu widzenia całego sektora. To ważny moment dla polskiej polityki rolnej, ponieważ certyfikowana produkcja wołowiny nie jest już wyłącznie narzędziem branżowym, ale staje się instrumentem budowania pozycji polskiego rolnictwa w warunkach rosnącej konkurencji międzynarodowej – mówi Jerzy Wierzbicki.

QMP podstawą marki „Polska Wołowina”

Rosnąca skala QMP w gospodarstwach wzmacnia zaplecze marki „Polska Wołowina”, budowanej przez Komitet Sterujący, w którego skład weszło osiem czołowych zakładów mięsnych odpowiadających łącznie za ok. 60% krajowej produkcji wołowiny i blisko 70% eksportu. Obsługę organizacyjną Komitetu prowadzi Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny.

QMP daje marce „Polska Wołowina” powtarzalny standard produkcji, certyfikację i identyfikowalność surowca w łańcuchu dostaw. Łączy dobrostan, żywienie, zdrowie stada, jakość tuszy oraz działania środowiskowe, dzięki czemu polska wołowina zyskuje potwierdzony standard potrzebny w warunkach globalnej konkurencji.

Sektor wołowiny rekomenduje dalsze wzmacnianie certyfikacji gospodarstw w systemie QMP poprzez system zachęt, uproszczenia regulacyjne dla gospodarstw oraz odpowiednie usytuowanie produkcji bydła mięsnego w systemie QMP w nowej WPR i strategii rozwoju produkcji zwierzęcej.

Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, wskazuje, że marka „Polska Wołowina” nie jest osobnym projektem promocyjnym, lecz sposobem uporządkowania całego łańcucha wartości wokół produktu o potwierdzonej jakości.

– Marka „Polska Wołowina” jest dziś projektem, który łączy producentów bydła, przetwórstwo, standard QMP i działania promocyjne na rynkach zagranicznych. To nie jest sam znak ani kampania komunikacyjna, ale sposób uporządkowania całego łańcucha wartości wokół produktu o potwierdzonej jakości, pochodzeniu i standardzie produkcji – mówi Jacek Zarzecki.

Wołowina niskoemisyjna w polityce klimatycznej UE

Kolejnym, naturalnym krokiem w rozwoju sektora jest głębsza integracja i wdrożenie praktyk niskoemisyjnych, które są wpisane w założenia systemu QMP. Redukcja gazów cieplarnianych w hodowli bydła nie jest kwestią poboczną ani wyłącznie wizerunkową – staje się twardym warunkiem handlowym.

Niski ślad węglowy stanie się niebawem warunkiem produkcji żywności – dowodów na redukcję emisji gazów cieplarnianych w gospodarstwach coraz częściej oczekują banki, sieci handlowe oraz zagraniczni partnerzy handlowi. System QMP daje Polsce gotowe narzędzia do odpowiedzi na te wyzwania, łącząc optymalizację żywienia i efektywność produkcji z redukcją emisji.

Inwestycja w niskoemisyjność to również bezpośrednia odpowiedź na cele środowiskowe rolnictwa, które będą wspierane w nowej Wspólnej Polityce Rolnej. Po 2027 roku znaczna część środków przeznaczonych na rolnictwo z budżetu UE będzie powiązana z działaniami na rzecz klimatu, środowiska, dobrostanu zwierząt, zdrowia gleby, sekwestracji węgla i odporności gospodarstw. Realizację tych celów wspiera również system QMP.

Zarzecki podkreśla, że niskoemisyjność staje się kolejnym elementem budowania konkurencyjności polskiej wołowiny, bo rynek będzie coraz częściej oczekiwał danych, certyfikatów i mierzalnych dowodów ograniczania śladu środowiskowego.

– Kolejnym elementem tej układanki jest niskoemisyjność. Rynek, instytucje finansowe i partnerzy eksportowi coraz częściej będą oczekiwać danych, certyfikatów i mierzalnych dowodów ograniczania śladu środowiskowego. QMP daje Polsce narzędzia, żeby odpowiedzieć na te wymagania, dlatego praktyki niskoemisyjne powinny być traktowane jako element budowania konkurencyjności polskiej wołowiny w polityce klimatycznej UE – zaznacza Jacek Zarzecki.

Rada Sektora Wołowiny w polityce państwa

Powiązane elementy systemu jakości, praktyk niskoemisyjnych, marki „Polska Wołowina”, celów środowiskowych, ale także presji importowej z krajów Mercosur czy zbliżającej się akcesji Ukrainy do UE pozwalają postawić tezę, że produkcja bydła mięsnego może stać się filarem polskiego rolnictwa.

W obliczu rosnącej konkurencji ze strony olbrzymich przedsiębiorstw rolnych, specjalizujących się w produkcji surowca, głównie roślinnego jak rzepak czy soja, polskie gospodarstwa rodzinne nie mają innej przewagi niż wysoka jakość potwierdzona certyfikatami. Dlatego Polska musi budować przewagę tam, gdzie decydują zaawansowana organizacja łańcucha dostaw, certyfikacja i silna marka.

Takim sektorem jest produkcja bydła mięsnego, która pozwala wykorzystać w pełni możliwości polskiego rolnictwa, efektywnie zagospodarowując krajową bazę paszową oraz trwałe użytki zielone. Hodowla bydła może też stać się mocnym wsparciem dla rozwoju odnawialnych źródeł energii w postaci biogazowni i biometanowni.

Produkcja wołowiny pozwoli gospodarstwom uzyskać stabilną alternatywę dochodową, a państwu – zyski płynące z eksportu przetworzonej żywności o wysokiej jakości. Obecny rozwój sektora wołowiny potwierdza skuteczność przyjętej strategii rozwoju sektora. Obecność przedstawicieli Rady Sektora Wołowiny w Radzie ds. Rynków Rolnych może znacząco podnieść poziom projektowania polskiej polityki rolnej w nowej perspektywie, wyznaczonej przez WPR na lata 2028–2034.

Ostatecznie stawką jest trwałe umocowanie systemów jakości w polityce państwa. Jak podkreśla Jerzy Wierzbicki, bez tego Polska nie wykorzysta pełnego potencjału, jaki daje produkcja bydła mięsnego.

– Jako PZPBM odpowiadamy za system QMP i widzimy, że jego znaczenie będzie rosło zarówno w nowej WPR, jak i w strategii rozwoju produkcji zwierzęcej. Polska wołowina może stać się narodowym produktem eksportowym, ale wymaga to konsekwentnego wzmacniania certyfikacji, zachęt dla gospodarstw i stabilnego umocowania systemów jakości w polityce państwa – podkreśla Jerzy Wierzbicki.

#FunduszePromocji

Privacy Preference Center