Sektor wołowiny znalazł się w „trójkącie bermudzkim” umów handlowych, polityki klimatycznej i priorytetów budżetowych UE. Redukcja śladu węglowego w hodowli bydła oraz budowa atrakcyjności wołowiny jako produktu mają być odpowiedzią sektora na rosnącą presję konkurencyjną.

Jerzy Wierzbicki, Rada Sektora Wołowiny, XII Forum Wołowiny

Punkt zwrotny: umowy handlowe i presja na ceny

XII Forum Wołowiny pod hasłem: Europejski sektor wołowiny w nowej rzeczywistości geopolitycznej i klimatycznej odbyło się 5 lutego 2026 r. w Warszawie.

Jerzy Wierzbicki, przewodniczący Rady Sektora Wołowiny i prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, w wystąpieniu otwierającym Forum wskazał zakończenie negocjacji umowy z Mercosur jako moment przełomowy dla sektora.

– Jesteśmy w punkcie zwrotnym naszej historii, dlatego że zakończyły się negocjacje z Mercosur. Wiemy już, że umowa została podpisana, że ten rynek europejski zostanie otwarty w większym stopniu dla wołowiny z krajów Mercosur. To są decyzje polityczne, które powodują, że będzie presja na ceny – powiedział Jerzy Wierzbicki.

„Trójkąt bermudzki” rolnictwa

Prezes PZPBM wskazał, że rolnictwo znalazło się w układzie trzech równoległych presji politycznych i regulacyjnych. Użył przy tym określenia, sformułowanego wcześniej przez Jacka Zarzeckiego:

– Rolnictwo znalazło się w trójkącie bermudzkim, którego jednym wierzchołkiem są umowy handlowe. Drugim wierzchołkiem są ambitne plany klimatyczne UE, których efektem jest podnoszenie kosztów i pogarszanie konkurencyjności. Trzecim wierzchołkiem są pieniądze. Z niecierpliwością czekaliśmy na propozycję Komisji Europejskiej w sprawie przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych i wspólnej polityki rolnej. Niestety, rozczarowaliśmy się.

Budżet WPR: za mało pieniędzy na transformację

Prezes Wierzbicki komentując projekt nowego budżetu UE na lata 2028-2034 porównał go z szacunkami branżowej organizacji Farm Europe.

– Wydawało się, że rosnąca presja, której poddane jest rolnictwo, spowoduje przeznaczenie przez Komisję Europejską adekwatnych środków na wzmocnienie konkurencyjności gospodarstw, byśmy mogli rozwijać model europejskiego rolnictwa. Niestety, okazało się inaczej. Zamiast kwoty, której się spodziewaliśmy, która, jak wyliczyło to Farm Europe, powinna wynosić 485 miliardów euro, Komisja położyła na stół niespełna 300 miliardów euro.

Protesty rolników w związku z umową z Mercosur wymusiły korektę decyzji Komisji Europejskiej – przewodnicząca Von der Leyen zadeklarowała, że w przyszłym budżecie UE, czyli od roku 2028, z funduszy przeznaczonych na inne cele zostanie wyodrębnione 10% środków z przeznaczeniem na obszary wiejskie, a 2/3 rezerwy kryzysowej, dostępnej docelowo dopiero w roku 2031, państwa członkowskie będą mogły wykorzystać wcześniej.

– To są pewne możliwości, to daje w puli 400 miliardów, ale dalej brakuje nam do tych 485, żeby przynajmniej wyrównać poprzedni poziom wsparcia – stwierdził prezes Wierzbicki.

Wołowina w strefie zgniotu

Zwiększenie środków na rolnictwo jest konieczne, ponieważ bez tego nie będzie możliwa realizacja celów, których realizację wymaga od rolników Unia Europejska.

– Nie będzie transformacji zrównoważonej, nie będziemy mogli sprostać tym wymaganiom, jeżeli nie będzie odpowiedzialnych decyzji politycznych, które odpowiednio alokują środki, żeby nas wesprzeć – mówił Jerzy Wierzbicki.

W ocenie przewodniczącego Rady Sektora Wołowiny wszystkie te decyzje sprawiają, że rolnictwo znalazło się „w strefie zgniotu”.

– Liczymy jeszcze na zmianę tych decyzji. Wiemy, że Parlament Europejski intensywnie nad tym pracuje, także kraje członkowskie, w tym Polska, by zwiększyć budżet na rolnictwo. Liczymy, że uda się osiągnąć cel 485 mld euro.

Dekarbonizacja wołowiny

Oprócz znanych już wymagań, stawianych rolnictwu przez Unię Europejską, jak ochrona bioróżnorodności i poprawa dobrostanu zwierząt hodowlanych, pojawiło się nowe wyzwanie – raportowanie zrównoważonego rozwoju. W roku 2022 Komisja Europejska przyjęła dyrektywę CSRD, ustanawiającą obowiązek raportowania danych ESG w całej Unii. Chociaż w grudniu 2025 r. Parlament Europejski ograniczył obowiązek raportowania kwestii środowiskowych tylko do największych przedsiębiorstw, i wydawało się, że w związku z tym będą z niego zwolnieni rolnicy i przetwórcy, praktyka wykazała co innego.

– Następują zmiany, zmiany w polityce, które będą w łańcuchu dostaw wymuszały redukcję emisji, dekarbonizację. Te przepisy prawa nie dotyczą bezpośrednio rolników, natomiast dotyczą dużych uczestników łańcucha dostaw żywności – są nimi objęte sieci marketów, banki. Powoli ta pętla się będzie zaciskać. Rolnicy będą przekonywani czy nakłaniani do tego, żeby redukować emisję, jeżeli będą chcieli być konkurencyjni – wyjaśniał przewodniczący Wierzbicki.

Szansa: niskoemisyjna wołowina i nowy ekoschemat

Realistyczne podejście sektora wołowiny każe podejmować działania, które wyzwania zmienią w szansę rozwoju.

– Można na to patrzeć jako zagrożenie, ale uważam, że powinniśmy patrzeć na to inaczej. Powinniśmy patrzeć na to jako na szansę – mówił Jerzy Wierzbicki. – Wspólny rynek, na który sprzedajemy ponad 70% naszej wołowiny, jest ogromnym rynkiem, na którym możemy budować swoją konkurencyjność.

Kierując się tą logiką sektor zaproponował Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadzenie nowego ekoschematu dla hodowców bydła, który będzie promował hodowlę niskoemisyjną:

– Będzie nowy ekoschemat, którego celem będzie zachęcenie rolników do pójścia w kierunku praktyk niskoemisyjnych. Będzie to też sposób na wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw i konkurencyjności polskiej wołowiny – mówił przewodniczący Rady Sektora Wołowiny. – Chciałbym podziękować panu ministrowi rolnictwa za tę decyzję, którą ogłosił kilka tygodni temu.

Jakość mięsa i decyzje konsumenta

Kolejnym ruchem wyprzedzającym, budującym konkurencyjność sektora, ma być wprowadzenie oceny kulinarnej wołowiny i marki „Polska Wołowina”, co będzie gwarantować jakość i powtarzalność produktu na rynku.

– Jakość kulinarna to jest to, co konsumenta interesuje najbardziej. Konsumenci kupując wołowinę przede wszystkim opierają się na swoim doświadczeniu. Jeżeli ta wołowina jest dobra za każdym razem, kupują ją chętniej. Jeżeli mają jakość nierówną, zaczynają się zniechęcać i sięgają po inne produkty – wyjaśniał prezes PZPBM.

Nowa strategia dla produkcji zwierzęcej w UE

W końcowej części wystąpienia Wierzbicki odniósł się do prowadzonych przez Komisję Europejską prac nad Europejską Strategią Dla Produkcji Zwierzęcej – EU Livestock Strategy.

– To duża zmiana w podejściu Komisji – podkreślał Jerzy Wierzbicki. – W poprzedniej Komisji cały czas „przepychaliśmy się” z panem przewodniczącym Timmermansem, który dążył do tego, żeby produkcję zwierzęcą ograniczyć, konsumpcję mięsa ograniczyć, promocję mięsa wykluczyć i tak dalej. Po protestach rolników ta Komisja zmieniła podejście. Uznała, że rola produkcji zwierzęcej w zrównoważonym rolnictwie jest kluczowa.

W ocenie przewodniczącego Rady Sektora Wołowiny to przełomowy moment dla sektora wołowiny:

– Ten dokument, na którym pracuje Komisja Europejska będzie dokumentem nie tylko DG AGRI, ale dokumentem całej Komisji. Będzie komunikatem strategicznym Komisji Europejskiej, podobnym do komunikatu „Od pola do stołu”, który był dokumentem ramowym Zielonego Ładu dla żywności, z którego wynikały konkretne propozycje legislacyjne. EU Livestock Strategy będzie komunikatem Strategii dla Produkcji Zwierzęcej, na którym będą budowane inicjatywy legislacyjne. Ten komunikat ma być ogłoszony w lipcu – mówił Jerzy Wierzbicki.

Przewodniczący Rady Sektora Wołowiny poinformował też, że w przeddzień XII Forum Wołowiny odbył się warsztat w gronie międzynarodowym, na którym przedstawiciele sektora produkcji zwierzęcej wypracowywali uwagi dla Komisji Europejskiej w związku ze nową strategią.

Między presją a szansą

Sektor wołowiny stoi dziś między presją handlową, regulacyjną i finansową, ale równocześnie buduje strategię konkurencyjności opartą na niskoemisyjnej produkcji i jakości produktu.

Nowe narzędzia, jak ekoschemat niskoemisyjny, ocena jakości kulinarnej i marka „Polska Wołowina”, oparte na długofalowej Strategii Sektora Wołowiny, dają nadzieję na rozwój sektora pomimo wyzwań.

To właśnie w tym układzie presji i nowych narzędzi ma się rozstrzygnąć przyszła konkurencyjność polskiej wołowiny w Europie i na rynkach światowych.

#FunduszePromocji

Privacy Preference Center